Patriotyzm to nie darcie ryja na pochodzie.

Patriotyzm to nie darcie ryja na pochodzie.

Pewnie zauważyliście, że w ciągu ostatniego roku sklepu z odzieżą patriotyczną rosną jak włosy po wcierce z kozieradki. Popyt przecież jest nie mały. Często widuję na mieście, jak dumnie prężą swą wątłą, przybraną orzełkiem pierś licealni wagarowicze, a łysi panowie z kotwicami na ramieniu popijają piwo w zakamarkach mojego byłego osiedla. No serce rośnie, jak widzi tylu patriotów, nie?

.

No właśnie nie. Tak mi przeszło przez myśl, że może wyrzucanie śmieci w przepoconym T-shircie ze spranym już, wymiętolonym godłem swojego kraju to nie do końca taki patriotyzm, jakiego nam trzeba? I że oklejanie samochodu wlepkami z symbolem Polski Walczącej przy jednoczesnym napierdalaniu, jaki to ten kraj beznadziejny jest, bo ja wiem… hipokryzją? Nie rozumiem dlaczego ludzie, którzy regularnie partycypują we wszelkiej maści marszach niepodległości, komentują potem gdzie się da, że najchętniej wyjechaliby do UK, bo w Polsce wszystko jest do chrzanu i nic nie da się naprawić, a politycy nie dbają o kraj, tylko o samych siebie. Bo przecież, w przeciwieństwie do rządu, oni tyle robią ku chwale ojczyzny!

.

Zastanawiałeś się kiedyś, czym właściwie charakteryzuje się prawdziwy polski patriota w XXI wieku? W czasach, kiedy nie ma już powstań i nie trzeba przelewać krwi za wolność? Moim zdaniem, aktywnością. Trzeba trochę przestawić sposób myślenia i zamiast rozwodzić się bez końca nad przeszłością, ogarnąć dupska i zacząć coś robić. Nie neguję znaczenia historii, bo nie wolno nam o niej zapominać, ale by móc nazwać się prawdziwym patriotą, trzeba czegoś więcej niż pamięci. I bynajmniej nie jest to rozwalanie budek z tureckim kebabem.

Według mnie nowoczesny patriotyzm to takie rzeczy, jak np.

  • kupowanie polskich produktów i wspieranie lokalnych przedsiębiorców
  • segregowanie śmieci i dbanie o środowisko
  • uczciwe płacenie podatków
  • nie miganie się od kupowania biletów w komunikacji miejskiej
  • wzajemny szacunek i tolerancja
  • budowanie dobrego wizerunku polski i polaków za granicą
  • szacunek dla mienia publicznego zamiast bazgrania po blokach „Wisła to kupa”
  • edukacja, nie tylko szkolna, i rozwój osobisty
  • udział w wyborach
  • przekazywanie tych wartości młodszym pokoleniom

Patriotą jesteś, jeśli dbasz o swój kraj w codziennym życiu. Nie w tedy, jeśli dwa razy do roku wywiesisz w oknie flagę, ale na wybory już się nie pofatygujesz „bo mój głos i tak nic nie zmieni”, na każdym kroku kombinujesz i tylko na wszystko psioczysz. Patriotą się jest, a nie bywa.