Nie każ mi być tobą!

Jedziesz autobusem. Patrzysz przez okno na witryny mijanych sklepów i drepczących chodnikiem przechodniów. Ktoś trochę za głośno rozmawia przez telefon, ktoś inny czai się przy biletomacie, bo szkoda mu 1,40 zł na pięć minut jazdy. Przejażdżka jak każda inna. Jednak na następnym przystanku do autobusu wpada rozwścieczony koleś w kasku i obcisłych leginsach i zaczyna

Samsun escort

To nigdy nie jest tak, że po prostu siadasz, coś robisz i to wychodzi. Pierwsze wyrywanie brwi skończyło się noszeniem czapki z daszkiem przez dwa tygodnie nawet pod prysznic, a kulinarnego debiutu nie chciała tknąć nawet wszystkożerna koza mojego dziadka. Na początku zawsze jest trudniej.